AI nie zastąpi ludzi. Ale zmieni to, jak razem pracują

Wojciech Ozimek (One2tribe) w podcaście AI Café Orange Innovation: dlaczego klasyczna automatyzacja nie wystarcza, czym jest kolektywna inteligencja i gdzie kończy się wsparcie pracownika, a zaczyna sterowanie nim.

Wystąpiłem w czwartym odcinku podcastu AI Café — cyklu Orange Innovation Poland (Orange Polska), tworzonego z Polską Izbą Informatyki i Telekomunikacji. Rozmawiałem z Izabellą Krzemińską i Borysem Stokalskim — dziękuję za zaproszenie i świetne pytania. Rozmowa szybko zeszła z „technologii” na to, jak naprawdę działają organizacje.

Klasyczna automatyzacja przestaje wystarczać

Podejście oparte na procesach, wskaźnikach i optymalizacji sprawdza się, dopóki świat jest przewidywalny. Kłopot w tym, że jego złożoność rośnie dziś szybciej niż firmowe procedury.

Alternatywa: kolektywna inteligencja

Zamiast domykać wszystko procedurą, warto oprzeć się na kolektywnej inteligencji — zdolności ludzi, zespołów i technologii do wspólnego uczenia się i korzystania z rozproszonej wiedzy. AI może tę zdolność wzmacniać, ale nie zastąpi kontekstu, sprawczości i odpowiedzialności człowieka.

Ciemniejsza strona optymalizacji

Jest granica, której trzeba pilnować: moment, w którym system przestaje wspierać pracownika, a zaczyna nim sterować — traktować go jak kolejny element procesu. To dokładnie ta różnica, na którą uważamy w One2tribe przy wdrożeniach (m.in. w projekcie realizowanym w ramach SRAIS GPAI).

Cały cykl AI Café Orange Innovation — rozmowy o praktycznych wdrożeniach, inżynierii i odpowiedzialnym AI — znajdziesz na stronie Orange.